Wprowadzenie:
Powszechnie wiadomo, że pierwszy Young Life Club, powstał w wyniku procesu, w którym Jim Rayburn ustalał odpowiedni styl i metodę dotarcia do młodzieży w szkole średniej w Gainesville w Teksasie. Ale tak naprawdę nie zaczęło się od jego pomysłu, czy metody. Oto co powiedział sam Rayburn:
„Dowiedziałem się, że po drugiej stronie ulicy, na przeciwko szkoły średniej grupa starszych kobiet spotykała się przez sześć lat, w każdy poniedziałek rano, klękając w salonie drogiej, starszej Pani Frasher. Kobiety modliły się w każdy poniedziałek rano przez sześć lat za młodzież ze szkoły średniej po drugiej stronie ulicy, na długo przed tym, zanim w ogóle usłyszałem o Gainesville w Teksasie. Dopiero po roku posługiwania w tej szkole dowiedziałem się o tych spotkaniach modlitewnych. Chodziłem na nie z tymi pięcioma lub sześcioma starszymi paniami i klękałem do modlitwy razem z nimi, a Club zaczynał się rozwijać. Te spotkania były narzędziem, którego Pan użył, aby wszystko rozpocząć.” [fragment z książki „Tańczcie dzieci, tańczcie, s. 36]
„Wszystko zaczęło się od modlitwy.” Nasze spojrzenie i praktyka modlitwy są kluczowe dla naszego istnienia i naszej posługi. W tej sekcji rozważymy, jak wprowadzić w życie stwierdzenie, że „modlitwa jest naszym pierwszym zadaniem” i jak to realizować w praktyce.
Pracownicy, którzy stosują zalecenia z tej sesji:
- MAM Mają listę modlitewną „Mt 9,38” i aktywnie się nią modlą.
- DZIAŁAM Mają strategię modlitewną w swoim zespole posługującym.
- ANGAŻUJĘ INNYCH Rozwijają liderów, którzy mają swoje listy modlitewne i regularnie się nimi modlą.
- ROZWIJAM Mają „listę Uczniów Znanych z Imienia” dla swojej posługi i aktywną strategię, jak się nią modlą z zespołem.
- Mają strategię angażowania szerszej społeczności w modlitwę za posługę.
„To, czego Kościół potrzebuje dzisiaj, to nie więcej budynków, ani lepszych narzędzi, nie nowych organizacji, ani więcej nowatorskich metod, ale mężczyzn i kobiet, których Duch Święty może użyć — ludzi modlitwy, ludzi mocnych w modlitwie.” „Duch Święty nie przepływa przez metody, ale przez ludzi.”
E.M. Bounds
„Żaden człowiek nie może wykonywać wielkiego i trwałego dzieła dla Boga, jeśli nie jest człowiekiem modlitwy, a żaden człowiek nie może być człowiekiem modlitwy, jeśli nie poświęca dużo czasu na modlitwę.”
E.M. Bounds
„Wielki jest ten, kto idzie do człowieka i mówi mu o Bogu; większy jest ten, kto idzie do Boga i mówi Mu o człowieku.”
Oswald Chambers
Bycie zaangażowanym w jakąkolwiek chrześcijańską służbę i dawanie przynajmniej ustnej zgody na konieczność i priorytet co do modlitwy, kluczowej dla pomyślności tej służby- nie jest trudne. Jednak pytanie nie brzmi, co my „myślimy” o modlitwie, ale jaka jest „rzeczywistość” modlitwy w naszym życiu i w naszej służbie? Nigdy nie spotkałem nikogo w Young Life, kto nie potrafiłby wyartykułować strategii modlitwy dla misji powierzonej mu przez Ojca. Niestety, nie spotkałem tak wielu osób, które wprowadziły tę strategię w życie w sposób konsekwentny.
Dlaczego się modlić? Wierzę, że w sercu każdego zaangażowanego w tę służbę jest pragnienie bycia częścią czegoś, co jest dziełem Pana i jest to tak oczywiste, że i my i wszyscy wokół nas, to wiedzą. Na koniec dnia chcemy położyć głowy na poduszce i ufać, że to, co miało dziś miejsce, nie było wynikiem naszych ludzkich wysiłków, ale potężnym działaniem samego Boga. Jak możemy to wiedzieć, jeśli nie zanurzymy naszej pracy w modlitwie? Modlitwa uświadamia nam, że to Bóg jest Bogiem, nie my. Modlitwa potwierdza, że nawet z wszystkimi darami i talentami, które Bóg nam dał, brakuje nam wrodzonej mocy, aby cokolwiek lub kogokolwiek zmienić, chyba że Duch Św. zadziała przez nas.
Bóg w rzeczywistości cieszy się z naszego przyznania, że ostatecznie nie wiemy, co robić w danej sytuacji, ale On, ze Swojej perspektywy, ma odpowiedzi i pragnie nam je przekazać. 2 List do Koryntian 10,4-5 powtarza tę frazę:
„(...)gdyż oręż bojowania naszego nie jest z ciała*, lecz posiada moc burzenia dla Boga twierdz warownych. Udaremniamy ukryte knowania i wszelką wyniosłość przeciwną poznaniu Boga i wszelki umysł poddajemy w posłuszeństwo Chrystusowi.” 2 List do Koryntian 10,4-5
Co jest naszą bronią? Świetne skecze? Ciekawe ilustracje i historie w naszych Club Talkach? Ekscytująca gra miejska? Nie, naszą bronią w tej bitwie jest modlitwa, Słowo Boże i nasze posłuszeństwo Chrystusowi. Z jakiegoś powodu Bóg postanowił powiązać Swoje działania z modlitwami swojego ludu. Poprzez modlitwę, Ojciec otwiera i zamyka drzwi serc ludzi oraz drzwi szkoły.
Pozwól, że przedstawię trzy sugestie:
- Uczyń modlitwę TWOIM priorytetem każdego dnia i daj komuś przyzwolenie, aby sprawdzał na ile trzymasz się tego postanowienia. Zaproś kogoś do swojego życia w taki sposób, aby mógł on jasno zobaczyć, czy faktycznie modlitwa jest obecna w Twojej codzienności. Modlitwa to ciężka praca i potrzebujemy pomocy, aby być w niej konsekwentnym.
- Uczyń modlitwę priorytetem dla TWOJEGO ZESPOŁU. Musimy modlić się również wspólnie, razem z naszym zespołem. To tworzy większe poczucie wspólnoty, przynależności i misji w naszym zespole. Stwórz plan, jak będziesz się modlić na każdym spotkaniu zespołu i uczyń modlitwę priorytetem – nie tylko szybkim podsumowaniem na końcu każdego spotkania.
- Uczyń modlitwę kamieniem węgielnym posługi w TWOJEJ SPOŁECZNOŚCI. Ogłoś to! Kiedy to zrobisz, będziesz musiał/a potwierdzić swoje słowa realnym działaniem. Kiedy planujesz nadchodzący rok, zaplanuj także dni modlitwy i postu. Zaproś do tego liderów i komitet, aby być razem w tej modlitwie, a następnie trzymaj się tego planu, nawet jeśli czasem będziesz jedyną osobą, która pojawi się na tego typu wydarzeniach. Nie będziesz sam/a w nieskończoność, ponieważ Pan przyciągnie do Ciebie innych ludzi. Zaproś liderów wspólnot i zaangażowanych rodziców, aby byli częścią tego i obserwuj, jak Pan przyciąga nowych ludzi do tej społeczności!
Sporządź listę. Każdy lokalny oddział YL powinien mieć listę Uczniów Znanych z Imienia, których znasz Ty i Twoi wolontariusze. Stwórz system, aby zapisywać te imiona w jednym miejscu i regularnie się za nie módl (zarówno w grupie jak i indywidualnie). Stwórz również Listę Modlitewną Mt 9,38 – kim są ludzie, za których się modlisz, aby dołączyli do Twojej społeczności w modlitwie, we wsparciu finansowym, jako liderzy, jako członkowie komitetu? Dopisz te osoby do swojej listy i regularnie się za nie módl. Bądź uważny/a i zobacz, jak Pan działa w tym obszarze!
Jest jeszcze jedna rzecz, o którą powinniśmy się zatroszczyć: zaufanie Bogu. Jeśli będziemy wierzyć Bogu i jeśli skupimy się na modlitwie, będziemy mniej polegać na sobie, a bardziej na Nim i ufać, że On zadziała z większymi i dłużej trwającymi rezultatami.
Kroki do podjęcia:
- MAM Czy masz Listę Modlitewną Mt 9,38 i plan modlitwy?
- DZIAŁAM Czy AKTYWNIE modlisz się nad swoją listą?
- ANGAŻUJĘ INNYCH Jak DZIELISZ się planem modlitewnym z innymi w swoim zespole i społeczności?
- ROZWIJAM Czy Twój zespół i społeczność WZRASTAJĄ w swoim zaangażowaniu w modlitwę za posługę i za młodych ludzi w Twoim rejonie?
Kroki działania:
- Przynieś swoją listę Uczniów Znanych z Imienia oraz swoją Listę Modlitewną Mt 9,38 na następne spotkanie szkoleniowe.
- Spotkaj się z 2-3 pracownikami, którzy mają opracowane strategie/plany modlitewne, i porozmawiaj o tym, jak oni (i ich zespoły) aktywnie modlą się za młodzież i swoją posługę. Przynieś swoje notatki z tych rozmów na swoje następne spotkanie.
- Zacznij tworzyć plan strategii modlitewnej dla siebie, dla zespołu oraz dla całej społeczności. (Zobacz przykład ze Stratford poniżej) Popracuj nad tym z Twoim przełożonym i zacznij wdrażać swój plan w życie. Regularnie informuj swojego przełożonego o postępach w realizacji planu na kolejnych spotkaniach.


